gotowe na (prawie) wszystko gotowe na (prawie) wszystko
Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy! Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy!

Kalendarz

grudzień 2017
P W Ś C P S N
« lutego    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Kategorie:

Archiwum:



dla naszej Ka…

28/02/2009
Opublikowane jako: CzteryMy, Dzisiaj — Iz @ 18:36

…najpiękniejsze wiosenne kwiatki…z najcieplejszymi życzeniami…
(wybacz nam, Ka, ten poślizg)

przebisniegi2.jpg

jesteśmy i pamiętamy:-)
An, Iw, Iz 


Ale to już było…

29/12/2008
Opublikowane jako: CzteryMy — Iz @ 21:57

Znów Sylwester… podobno najbardziej wystrzałowa noc w roku…
Czy dawniej spędzałyśmy je razem?
Niby pamięć mam dobrą na dłuuuugie dystansy, ale  owych imprezek nie pamiętam za bardzo…
Z powodu nadmiaru bąbelków czy wrażeń?
Czekam na wspomnienia…;-)


Czas ciągle goni nas?

19/10/2008
Opublikowane jako: CzteryMy, Dzisiaj — Iz @ 06:57

Widzę Dziewczyny, że wpadłyśmy w codzienny kierat.
że czas ciągle goni nas.
Praca - szkoła/przedszkole - zakupy - zajęcia pozalekcyjne - dom - praca i tak w kółko. Oszaleć idzie.
A jak jeszcze do tego dorzucimy spadające ciśnienie, kłody, na które niejednokrotnie wspinać się trzeba, bo przeskoczyć ich, ot tak, się nie da…  aż siąść do pisania się nie chce…

Pamiętacie jak kiedyś pięknie było?
Żyło się wolniej, (może przez te kolejki, w których stało się od rana). Miałyśmy czas na wszystko. Na popołudniowe spotkania przy herbatce, spacery, na naukę i zabawę. I potrafiłyśmy przecież zauważyć te dni. Czas nie śmigał nam przez palce.
Tydzień zaczynał się od poniedziałku, i trwał poprzez cały wtorek, długą środę, powolny czwartek, leniwy piątek, wesołą sobotę i uroczystą niedzielę.
Teraz to ja mam wrażenie że wychodząc rano w poniedziałek do pracy wracam zmęczona w piątek na cotygodniowe porządki domowe. I że okiem nie mrugnę i znów po weekendzie.
Też tak macie?

Pamiętacie grę w “państwa - miasta”? “…wywołuję na przeciwko…”
Wywołuję na przeciwko czas i Nas.
Spotykajmy się tu, na blogu.
Piszmy o wszystkim.
Piszmy o niczym.
Choćby jedno zdanie.
Choćby uśmiech.

Co? :-)


Iw do Iz

29/09/2008
Opublikowane jako: CzteryMy, Dzisiaj — Iz @ 05:12

W odpowiedzi na moje maile pt.: “Wspomnijmy to raz jeszcze”

 “Cudowne wspomnienia!!! Niech nam wszyscy zazdroszczą takich spotkań, takiej przyjaźni!!! Całuski”


Przegadać całą noc…

21/09/2008
Opublikowane jako: CzteryMy, Dzisiaj — Iz @ 18:38

… nie pamiętam kiedy zdarzyło się mi ostatni raz. Do wczoraj.
Nie pamiętam kiedy ostani raz byłam w teatrze. Do wczoraj.
Nie pamiętam dokładnie kiedy byłam  ostatni raz w Krakowie. Do wczoraj.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz dzień kończył się o 5.30 dnia następnego. Do dzisiaj.

Uwielbiam te nasze zjazdy.:-)


Następne »