gotowe na (prawie) wszystko gotowe na (prawie) wszystko
Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy! Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy!

Kalendarz

sierpień 2008
P W Ś C P S N
« lipca   września »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Kategorie:

Archiwum:



Z mojej lodówki…

21/08/2008
Opublikowane jako: Podaj dalej;-) — Iz @ 20:09

img_2243.jpg

Jeżeli sądzisz, że obrazek może wywołać uśmiech na czyjejś twarzy…
Prześlij go dalej.
Radość się mnoży, gdy się ją dzieli.
;-)


Scenka rodzajowa - krawat

Opublikowane jako: Dzisiaj — Iz @ 19:57

Występują: Allegrowicz i ja (czasem sprzedaję to i owo na allegro)

Dzwoni komórka. Spoglądam na nią. Numer nieznany. Odbieram. Słyszę męski bulgoczący, gruby głos w słuchawce:
A: właśnie kupiłem u pani krawat.
Głos zabrzmiał mi znajomo, tak znajomo jak głos kolegi z pracy, który wygłupia się czesto. Odpaliłam więc zatem od razu:
Ja: Nie sądzę by był panu potrzebny krawat, bo do pracy chodzi pan bez.
W słuchawce znowu zabulgotało, jakby groźniej:
A: Jak to?! Dlaczego?! Kupiłem u pani krawat i chcę podać numer zdjęcia!
Dalej przekonana, że kolega się wydurnia, ale juz jakby mniej dumna z faktu, ze nie dałam się nabrać, postanowiłam na wszelki wypadek sprawdzić.
Ja: Chwileczkę proszę zaczekać. Zaraz sprawdzę.
Migiem usiłuję otworzyć moje konto na allegro. Oczywiście wtedy kiedy trzeba nie umiem się zalogować, tipsy włażą mi między klawisze i raz po raz po raz pojawia się obrzydliwy komunikat :logowanie nieudane.
Ale za którymś razem udaje się.
Cholera! Cholera!…. facet gadał prawdę…blondynka! Idiotka - przezywam się w myślach, po czym dodaję bardzo skruszonym, najsłodszym moim głosem:
Ja: Faktycznie! pan taki i taki?Oj, Przepraszam pana najmocniej, myślałam, że kolega se jaja ze mnie robi”
W słuchawce znowu zabulgotało jakby trochę radośniej (choć może słyszałam to co chciałam bardzo usłyszeć)
A: Nic nie szkodzi. Właśnie wróciłem od dentysty i trochę seplenię.

Czy nadal chcecie się pokazać ze mną w jakimś z krakowskich teatrów?


Kraków a jakże…

Opublikowane jako: Dzisiaj — Ka @ 18:42

… ale publikacja sesji w rajstopach NIGDY.

Sprawdzałam dzisiaj repertuar STU na wrzesień, ale trochę mały wybór, bo zaczynają od 20 września. Wyślę Wam w mailu link, bo oczekiwania były różne :) i nie wiem czy uda się je pogodzić.

Co do fortepianu, to nie pamiętałam, że był… Zdjęcia zawsze pamięć odświeżą:)


Kraków - a jakże!

Opublikowane jako: Dzisiaj — Iz @ 18:27

I sok marchewkowy w pijalni soków…bo wody z saturatora chyba się juz nie uświadczy…na dodatek straszą tymi meningokokami czy coś… a poza tym, milionów gatunków napojów wszelkiego rodzaju wszędzie pełno, więc i saturatorowe pojenie ludzi spragnionych chyba dochodowe być przestało…
A może się mylę?

Zdjęcia git!
Sama mam takowe w moim albumiku.
A pamiętacie sesję zdjęciową u Iw? Można by ją potraktować w dzisiejszych czasach jako reklamę rajstop pończochowych 40 DIN.
Chciałam jakieś opublikować, ale spotkałam się z kategorycznym sprzeciwem… ;-)


p.s.

19/08/2008
Opublikowane jako: Ogólna — An @ 21:50

….i turecki sweterek !!!


Następne »