gotowe na (prawie) wszystko gotowe na (prawie) wszystko
Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy! Odtwarzanie przeszłości to skomplikowana sprawa… Większość wspomnień to pamiątki szczęśliwszych czasów…Na tej stronce bawimy się wspomnieniami, przyłączcie się do nas. Zapraszamy!

Kalendarz

marzec 2009
P W Ś C P S N
« lutego   kwietnia »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Kategorie:

Archiwum:



Kanapki i kanapki

27/03/2009
Opublikowane jako: Ogólna — Iw @ 15:59

To mój tata robił mi te kanapki. Rano szedł do MLECZARNI i wracał ze “świeżutkimi bułeczkami, masełkiem, serkiem i mleczkiem itp.” od pani Jasieńki niezapomnianej (te zdrobnienia to od niej, na pewno pamiętają Ci którzy na osiedlu wtedy mieszkali). Ale faktycznie Ka miała zawsze najpyszniejsze i nas obdzielała gryzami.


Facet potrafi!

24/03/2009
Opublikowane jako: Ogólna — Iz @ 08:54

 

Moja koleżanka poprosiła swojego faceta o obranie ziemniaków i zalanie ich wodą.
W odpowiedzi otrzymała mmsa:

cid__0_0.jpg

“Ale woda mi się już tu nie zmieści!”


ps. kanapki i nie tylko

Opublikowane jako: Dzisiaj — Iz @ 06:25

Brawo Ka!
“Iw ma zawsze dobrze dosolone te kanapki” to Twoje słowa. :-). Słyszę je do dziś.

U nas już się powoli trawniki zazieleniają, choć przed momentem zmrożony padający śnieg dudnił o parapet. Też wieje, by nie powiedzieć, że piździ.
Daw chory. Leży odłogiem. Ja muszę do pracy.
Ale dziewczyny! Cycki do góry!
Za miesiąc na pewno będzie cudnie!


….

23/03/2009
Opublikowane jako: Ogólna — An @ 22:51

a roślinki to sama nie wiem co to, bo je znowu zasypało!


Kanapki i nie tylko

Opublikowane jako: Ogólna — An @ 22:48

To dobrze, że na herbatę Ka! Bo ja się nie wyrażę na co mam ochotę jak widzę to co za oknem. A kanapki to Ka zawsze najlepsze miała przecież.  Jakoś nie pamiętam tego zagadnienia z liceum, za to w podstawówce całe jej zjadałam, a nie, że tylko gryza.

Moja rodzicielka jak mi zrobiła śniadanie  to się tego jeść nie dało. Jakiś taki przyschnięty chleb i na tym bryłki masła nierozsmarowane. A Ka miała pyszne bułeczki! Mniam, mniam.


Następne »